wtorek, 30 lipca 2013

Rozdział 4 - poznanie

   Obudziłam się następnego dnia . A dokładniej mówiąc Roni mnie obudziła telefonem. Powiedziała że chce się spotkać i to pilne.  Chcąc nie chcąc musiałam wstać i się wyszykować na jej wizytę. Ubrałam się w jeansowe krótkie spodenki i koszulkę z krzyżem i vansy w panterkę. w sumie to mam chyba z 10 par vansów. Bardzo je lubię bo są mega modne i bardzo wygodne.  
  W kuchni spotkałam Drake , pijącego kawę.
- Hej Drake! - powiedziałam ziewając 
- Witam królową parkietu , jak tam wyspałaś się po wczorajszej wizycie w clubie ? 
- Nie. Wróciłam wcześniej bo w clubie spotkałam okropną osobę. 
- Kogo? - zainteresował się mój ochroniarz 
- David Blame- warknęłam 
- To nie fajnie - zamyślił się - Czego chciał ?
- Wyobraź sobie że ten idiota chce  mojej kasy albo widzimy się w sądzie!!! - wybuchłam wściekła - Nienawidzę go! Zniszczył mi rok życia. Wykorzystywał , okłamywał, zdradzał a ja głupia go kochałam .Kiedy koszmar się skończył on wrócił - krzyknęłam przez łzy 
- Oj mała nie płacz - Drake mnie przytulił , za to go lubiłam zawsze mnie pocieszył i po prostu był ze mną w najtrudniejszych momentach. Zawsze. Nawet moi ,,przyjaciele" nigdy nie byli tak blisko jak on ... i no i Roni mimo że jest moją menadżerką jest też dobrą przyjaciółką - szkoda Twoich łez dla tego pajaca 
- On powiedział że moim bliskim stanie się krzywda jak nie zrobię jak on każe 
- Wierzysz w to ? Kochana nic nie grozi , jeśli ten dupek jeszcze raz do Ciebie podejdzie będzie miał ze mną do czynienia. 
- Jesteś niesamowity , wiesz? - uśmiechnęłam się lekko
- Nie to Ty jesteś taka dzielna i wspaniała - powiedział z radością 
- Tak, hahaha nie kłam - wyszczerzyłam się - ale...
- Co ale?
- To trochę dziwne że wiedział że będę w Hollywood Buzz . Tak jakby ktoś dał mu cynk o moim miejscu pobytu.
- Może napisałaś na twitterze  lub facebooku 
- No właśnie nie , nic nie pisałam takiego może... - zamyśliłam się - nie to raczej nie możliwe chociaż ...
- Co takiego ?
- Torii. Ona wcale nie była zdziwiona że go tam zobaczyła nawet lekko się ucieszyła, że do mnie podszedł. Nie było mnie 2 miesiące , nic mi nie wiadomo o tym z kim Vega spędzała czas podczas mojej nieobecności.
- Czy ty myślisz że to był plan uknuty przez Torii ? 
- W sumie to dziwnie się zachowywała ... Czasami mam wrażenie że ona koleguję się ze mną dla sławy... - rzekłam ze  smutkiem 
- Klaudio radze Ci trzymać ją przez jakiś czas na dystans i obserwować. Nie zwierzać się nie plotkować , przede wszystkim nie chodzić do clubów!
- Tak też zrobię i dziękuję za rade i pocieszenie - uśmiechnęłam się popijając kawę. 
  Około 11 przyszła do mnie Roni bardzo zadowolona. Usiadła w salonie nic nie mówiąc tylko uśmiechając się pod nosem w końcu wrzasnęła :
- Moris! 
- Słucham , siedzę koło Ciebie nie musisz się drzeć.
- To ważne. Mam dla Ciebie propozycję kontraktu na granie w serialu młodzieżowym na stacji nickelodeon !- powiedziała przejęta na jednym wdechu 
- Co? Yyy nie rozumiem jakiego serialu ?
- Zagrasz w 2 sezonie  Big Time Rush!
- Big Time czego? Wybacz Roni ale ja już kiedyś mówiłam , że nie będę grać w serialikach i ... - nie dane mi było skończyć 
- Słuchaj mnie uważnie ten serialik ma już mnóstwo fanów , a zespół cieszy się dużą popularnością 
- Jaki znowu zespół - zapytałam zdenerwowana
- Co ty nigdy o BTR nie słyszałaś ?
- Hmm ... Nie? może kiedyś raz czy dwa ale jakoś mnie to nie interesuje 
- Jak zwykle... patrz to jest Big Time Rush - pokazała mi plakat 4 młodych przystojnych chłopców 


- Nieźli są , a mają chociaż jakiś talent czy są pokroju Gomezki? - Spytałam. odkąd pamiętam nie cierpię Seleny Gomez . Gwiazdka Disney Chanel, wypacykowana lala dla której liczy się tylko sława . Niby kocha swoich fanów ale zawsze jak ma jakieś spotkanie z nimi spóźnia się tłumacząc że coś ważnego jej wypadło. Che być wszystkim ma raz : aktorką - chociaż gra jak drewno , piosenkarką - fałszuje tak że słuchac się tego nie da i zawsze śpiewa z play backu na koncertach , tancerką - to też jej nie wychodzi... , modelką- jej  śliczna dziecięca buźka jakoś mi nie pasuje do świata wielkiej mody -,- , projektantką - ma już ,, własną " linię ubrań insygnowaną jej imieniem ( drogie to takie że hey! A brzydkie błeee) no i ma swoje perfumy które są ,, nawet" ładnie pachną. 
Podsumowując ,, Gdzie się jest do wszystkiego tam się jest do niczego ". Idealne określenie panny Gomez . Dodatkowo że nie lubię tej osóbki zawodowo , kiedyś w przeszłości miałyśmy pewne spięcia prywatnie i tak już zostało - nie lubimy się
- Mają i to nawet duży. 
- Hah no okey , skoro tak mówisz ...
- Ubieraj się jedziemy na plan serialu - oznajmiła Torres 
- Co?! Ale że teraz??
- A kiedy ? Chyba nie myślałaś, że dam Ci wolne po trasie co? Haha mylisz się kochana no szykuj się - poganiała mnie 
- No dobrze...
   Po 40 minutach byłyśmy pod studiem gdzie były kręcone odcinki wszystkich seriali stacji nickelodeon. 
- Dobra ty idź się rozejrzyj a ja idę poszukać Daniela 
- Przepraszam , ale kogo ? - zapytałam zdziwiona 
- Menadżera BTR , idź się rozejrzyj 
- No... - weszłam do studia i skierowałam się do punktu A ,w którym kręcony był serial opowiadający o czwórce przyjaciół którzy zostali z dnia na dzień wielkimi gwiazdami muzyki. - Nic nie przychodzi tak łatwo - powiedziałam w myślach rozglądając się . W pewnym momencie się z kimś zderzyłam. Zobaczyłam mroczki przed oczami i nachylającą się do mnie postać o ,,trochę " dłuższych brązowych włosach.
- Nic ci nie jest ? - zapytała postać - Wszytko okej?- w tej chwili odzyskałam świadomość 
- Yyy tak , nie powinnam stać na środku - powiedziałam otrzepując się . Dopiero wtedy 
zorientowałam się że przede mną stoi wysoki chłopak w brązowej czuprynie i nieziemsko  pięknych oczach *.* .- Czekaj ja Cię chyba gdzieś widziałam.. Ty jesteś ...
- James Maslow - podał mi rękę - członek zespołu Big Time Rush , gram w tym serialu - uśmiechnął się . Ach! Ale ma czarujący uśmiech! 
- Tak wiedziałam że skąd Cię znałam , ja jestem Klaudia Moris 
- Nie wieże! Ta Klaudia Moris ?!
- A jest jakaś inna - zapytałam kpiąco
-  W sumie to nie wiem , a co ty tu robisz ?
- Moja menadżerka chce żebym zagrała w waszym serialu , ale to jeszcze nie pewne.
- Tak Daniel nam wspominał o nowych postaciach w 2 sezonie ale naprawdę nie spodziewałem się że o takich pokroju Klaudii Moris ! 
- Pokroju... czekaj co masz na myśli ? - zapytałam zdziwiona 
- Jesteś mega gwiazdą , która tyle osiągnęła i ty byłby zaszczy grać u Twego boku - uśmiechnął się cwanie 
- Ej! Teraz to powiedziałeś z sarkazmem haha - prowadząc tak niesamowicie poruszającą pogawędkę szliśmy korytarzem aż natknęliśmy się na Roni i Daniela 
- Chodźcie - Torres gdy tylko mnie zobaczyła pociągnęła za rękę i wepchnęła do zielonego gabinetu . Kątem oka widziałam że Daniel rozmawia z Jamesem bardzo gestykulując. 
- Dobra zaczynamy - powiedział Daniel wchodząc do pomieszczenia - Jestem Daniel Perry 
- Perry? Jesteś kuzynem Katy Perry  ? - zapytałam ze śmiechem 
- Nie niestety - odpowiedział smutno- Jestem menadżerem BTR-u i mam dla Ciebie pewną propozycję 
- Tak wiem, granie w waszym serialu , a poza tym to nie reżyser i producent powinni decydować kto ma grać w ich show? 
- Szefostwo dało mi możliwość zatrudnienia osoby, z którą chłopcy się zaprzyjaźnią- przerwał na chwilę - ... i to ja decyduję kto tu będzie grać. 
- Rozumiem... - w tym momencie do gabinetu weszli 4 chłopcy
- Siema Daniel wzywałeś nas- powiedział blondyn 
- Tak , chcę wam przedstawić światową gwiazdę muzyki pop i doskonałą aktorkę zarazem Klaudie Moris - pokazał na mnie 
- O jacie ! - krzyknął latynos - Jestem Carlos Pena , gram i śpiewam - podał mi dłoń 
- Hej Carlos - odpowiedziałam z uśmiechem witając się 
- Ja jestem Logan Handerson , a to jest...
- Nazywam się Kendall Schmidt - przerwał mu blondyn - lider grupy 
- Mnie już znasz - rzekł siedzący na fotelu James 
- Stary znikasz na 5 minut i już poznajesz tak niesamowitą laskę , szacun stary - powiedział Logan cicho ale niestety wszyscy to słyszeli 
- Ej! Ja tu jestem - przerwałam mu . Logan się nieco zmieszał i stanął za Carlosem. James się tylko uśmiechnął łobuzersko i puścił mi oko 
- Uuu chyba ktoś się tu zakochał ...- powiedział Kednall za co dostał w łeb od szatyna 
- Ciekawie się zapowiada współpraca z wami 
- Czyli podpiszesz kontrakt i będziesz z nami grała!? - krzyknął uradowany latynos 
- Tak. Podoba mi się wasz sposób bycia i ... i serial też wydaję się całkiem spoko , w dodatku teraz nie mam żadnych propozycji filmowych więc...
- Więc witamy na pokładzie!!!- powiedzieli wszyscy razem 
- Ale to nie wszytko , musicie wszyscy kogoś poznać - uśmiechnął się tajemniczo Daniel , na co Roni złożyła ręce na biodrach i rzekła ,, chodźcie" 
 Szliśmy pomarańczowym korytarzem , na jego ścianach były zdjęcia gwiazd stacji i półki z nagrodami. Wreszcie zatrzymaliśmy się przed drzwiami 
- Gotowi ?
- Na co?! - nasza piątka zapytała chórem 
  Weszliśmy do środka . Pokój był cały w fiolecie , na środku stała sofa , na której siedziały 3  dziewczyny mniej więcej w moim wieku. 
-  Dziewczęta - zaczął Daniel - poznajcie Big Time Rush oraz naszą nową gwiazdę Klaudię Moris
- Hej - przywitała się ruda - Ja jestem Marison Lopez , to jest Eveline Sokrates - Wskazała na czerwonowłosą dziewczynę - A to jest Melisa Boston 
- Cześć -przywitała się brunetka 
- Hej Klaudia Moris -podałam każdej po kolei dłoń 
- Cześć my jesteśmy Big Time Rush , ja jestem Kednall to jest Carlos , Logan i nasz pan piękniś James! - powiedział na jednym wdechu Kend.
- Ja ci dam piękniś! Zobaczysz w domu - Maslow udał oburzenie 
- Śmieszni jesteście - wyszczerzyła się Lopez - W serialu i na żywo  zabawni już widzę naszą współpracę 
- Zaraz ... - przerwałam jej - my razem będziemy pracować ?
- Tak - wtrąciła się Torres - 2 sezon serialu będzie opierał się na dwóch konkurujących ze sobą zespołach ,,BTR" i ,,The scene" , w  którym będziesz śpiewać ty i reszta dziewczyn 
- Nie mówiłaś mi że będę należeć do jakiegoś zespołu 
- Nie? Aaa... teraz mówię , w przeciwieństwie do chłopców wasz zespół istnieć będzie tylko w serialu ,a  nie w rzeczywistości 
- Uff .Chociaż tyle - sapnęłam 
- Uuu gwiazda nie chce występować na żywo ? Panna Moris ma muchy w nosie - syknęła wrednie  Melisa . Nie spodziewałam się tego ledwo się poznałyśmy a ona już z taką ironią wyjeżdża 
- Przepraszam ? - zapytałam z przekąsem - Wiesz w porównaniu do Ciebie , ja mam  swoją karierę , której nie mam zamiaru odkładać tylko dlatego że zacznę grać w serialu i moja kariera muzyczna nie może zostać odłożona na dalszy plan , ponieważ teraz muszę promować płytę i  jakieś występy w zespole nie wchodzą w grę!
- Kochanie znasz takie powiedzenie ,, Gdzie się jest do wszystkiego tam się jest do niczego" - zarechotała i poprawiła włosy. Tym to mnie już na maska wkurzyła 
- Po pierwsze ledwo mnie znasz , a już wiesz wszytko o mnie , a po drugie Ty masz jakiś kompleks co? Bo poznałaś osobę , która tyle osiągnęła mimo młodego wieku podczas gdy ty tylko możesz o tym pomarzyć radzę Ci następnym razem ugryść się w język , bo chyba nie chcesz żeby prasa dowiedziała się , że pod tą słodką powłoką , czai się istna jędza - warknęłam , sama się sobie dziwiłam że tak powiedziałam , ale trudno nie będzie mi lala podskakiwać 
- Wiesz co ty...
- Dosyć - przerwała czarnej Roni . Dopiero teraz zorientowałam  się że naszej burzliwej dyskusji przysłuchują się wszyscy obecni w pokoju - Pierwsze koty za płoty , uspokójcie się . to dla obu z was nowa sytuacja , ale przypominam macie grać przyjaciółki więc , jeszcze zanim dostaniecie scenariusz nie wydrapcie sobie oczu! 
- Dobrze przepraszam - prychnęła Boston 
- Ja nie przepraszam bo nie mam za co - rzekłam hardo. Coś mi się wydaje że to nie ostatnia moja sprzeczka z Melisą , ona ma wredny charakter a ja takich ludzi nie trawię . Cóż przyjaciółkami na pewno nie zostaniemy.
- Ale jej powiedziałaś - szepnął mi na ucho James - nie spodziewałem się tego po tobie 
- Hah , a widzisz? - uśmiechnęłam się , w tym momencie humor mi się poprawił. 
   Daniel zaprowadził nas do reżysera , gdzie ten nam pokrótce wyjaśnił o co chodzi w serialu . Na koniec wręczył każdemu nowy scenariusz i rozkazał by każdy członek ekipy był obecny następnego dnia na planie o 7:30. Bardzo się cieszyłam że będę mieć okazję zagrania w tej produkcji . Obejrzawszy plan zdjęciowy zachwyciłam się . Był cudowny . Hotel Palm Woods , basen , apartament chłopaków i nasz - dziewczyn , Rocque Records, czy park. Wszystko było takie kolorowe ekscytujące. Hmm aktorzy grające główne role też są bardzo sympatyczni , przystojni , mili i czarujący , a zwłaszcza jeden...♥  


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz